
THE O STUDIO STORIES
PAŹDZIERNIK 2026
Nowy cykl THE O STUDIO STORIES. Rozmowy z kobietami, które współtworzą świat mody. O ich drodze, codzienności, wyborach i wszystkim, co dzieje się pomiędzy.
Poznajcie Ewę Nowak – projektantkę, artystkę, właścicielkę marki FERJA. To właśnie tam spotkałyśmy się, aby porozmawiać o modzie, pracy, intuicji i drodze, która często prowadzi w zupełnie nieoczekiwane miejsca.
W THE O STUDIO wierzymy, że ubrania są częścią historii kobiet, które je noszą. Dlatego rozpoczynamy cykl rozmów z osobami tworzącymi współczesną modę – projektantkami, stylistkami, fotografkami, właścicielkami marek i wszystkimi kobietami, które każdego dnia nadają jej znaczenie.
Na nasze spotkanie Ewa wybrała naszą kultową sukienkę OFELIA.
Gdy patrzysz na swoją drogę artystyczną z perspektywy czasu, który moment najbardziej Cię ukształtował?
Myślę, że decyzja o założeniu własnego studia projektowego wspólnie z moim partnerem, a obecnie mężem Jarkiem. Rozpoczęcie pracy na własnych zasadach było związane z ogromną odpowiedzialnością, ale z perspektywy czasu myślę że dodało mi pewności siebie jako projektantce, a tego mi wcześniej trochę brakowało.
Jak zmieniło się Twoje spojrzenie na projektowanie przez lata pracy twórczej?
Gdy zaczynałam studia bardzo skupiałam się na aspekcie technicznym, ergonomii i pomysłowości wymyślanych przeze mnie rozwiązań, obecnie bardziej interesuje mnie projektowanie przez pryzmat emocji, odczuć, a także eksperymenty w zakresie technologii wykonania przeróżnych obiektów. Chociażby w jubilerstwie, którym zajmuję się od kilku lat. Rozpoczęłam kolekcję biżuterii od eksperymentu, bardzo nietypowej metody tworzenia obiektu ze skrawków srebra, całkowicie „na żywo” topiąc je palnikiem w kontrolowany sposób. Efekty były na tyle interesujące i wciągające, że stała się to „moja” metoda na wykonywanie wszystkich modeli, nadal tak samo zajmująca jak na samym początku.
Co dziś najbardziej interesuje Cię w procesie tworzenia?
Nieprzewidywalność, przypadek, zaskoczenie. Czasem proces jest dla mnie bardziej interesujący niż sam efekt końcowy.
Jak wygląda Twój idealny dzień pracy – taki, w którym czujesz, że naprawdę jesteś w swoim świecie?
Na codzień mam do wykonania bardzo wiele różnych zadań z bardzo różnych kategorii. Pomimo, że czasem mnie one nieco przytłaczają, to gdy mam dużo na głowie czuję się z tym zazwyczaj bardzo dobrze, mam bardzo dużo pomysłów, mam wrażenie że tematy się przenikają i dzięki temu myśląc o 10 rzeczach naraz przychodzi mi do głowy bardzo wiele rozwiązań, muszę tylko nadążać z ich spisywaniem i rysowaniem. Oczywiście bardzo lubię też dni z wolniejszym tempem, ale zdecydowanie moja kreatywność najlepiej ma się w chaosie 🙂
Skąd najczęściej przychodzą do Ciebie pomysły – z obserwacji, rozmów, miejsc, ludzi, literatury, historii?
Myślę że z wszystkiego po trochu, bardzo lubię podróżować, być w ruchu, staram się wówczas nie korzystać z telefonu, zamiast tego notować i szkicować. Na pewno inspiruje mnie natura, architektura i otaczający mnie ludzie.
Kim jest dziś Ewa – czego nie wiedziała o sobie, kiedy zaczynała swoją artystyczną drogę?
Myślę że dziś jestem zdecydowanie odważniejszą projektantką, nie szukam już potwierdzenia słuszności pomysłów u innych osób, tylko sama wiem, że są dobre lub złe.


